Sienkiewicza 60, 90-368 Łódź
kontakt.jda@gmail.com
Zajrzyj do naszego kalendarza wydarzeń i odwiedź nasz profil na Facebooku!

Relacja z wyjazdu do Guzewa

Relacja z wyjazdu do Guzewa

W dniach 29-31 marca 2019 r. w Guzewie (niewielkiej miejscowości pod Łodzią) odbył się wyjazd formacyjno-integracyjny naszego duszpasterstwa, którego temat brzmiał: „Jesteś dobry!”.

PIĄTEK

Do szkoły podstawowej, w której mieszkaliśmy, przyjechaliśmy późnym popołudniem. Po rozlokowaniu się zjedliśmy kolację, a po niej Ojciec Jacek opowiedział nam, na czym będzie polegać czas wyciszenia. Były to cenne wskazówki szczególnie dla osób, które pierwszy raz spotkały się z taką formą modlitwy. Milczenie, charakterystyczne dla praktyk ignacjańskich, umożliwia odcięcie się od świata zewnętrznego, w celu spotkania z Bogiem i z samym sobą. Oprócz ciszy słów musieliśmy zachować ciszę ciała – zamilknąć mimiką i gestami.

Czas wyciszenia rozpoczął się po wieczornej Mszy świętej. Później miała miejsce droga krzyżowa, jednak ze względu na milczenie odbyła się w innej formie, niż zazwyczaj. Ojciec Jacek każdą stację krótko omawiał i dawał chwilę na jej kontemplację. Na koniec dnia każdy miał czas dla siebie, na indywidualną modlitwę i sen.

SOBOTA

Sobotni poranek rozpoczęliśmy od jutrzni, która podobnie jak droga krzyżowa wyglądała inaczej. Otrzymaliśmy teksty tego nabożeństwa, a następnie każdy w ciszy czytał je i medytował nad słowem. Po jutrzni zjedliśmy śniadanie – jedyny wspólny posiłek w ciszy, a chwilę później odbyła się konferencja traktująca o temacie zawartym w tytule wyjazdu – „Jesteś dobry”. Podczas niej dowiedzieliśmy się o rozwoju moralnym według Kohlberga; o dobroci, która pochodzi od Boga i wynika z naszej natury; oraz o wielu innych ciekawych i dających do myślenia zagadnieniach.

Po krótkiej przerwie kawowej nasz duszpasterz wprowadził nas w medytację, której tematem był człowiek jako gliniane naczynie, i Bóg – garncarz. Każdy dostał fragmenty Pisma Świętego poruszające tę kwestię i przez pół godziny starał się rozmyślać nad czytanym słowem.

Potem odbyła się Msza święta, która zakończyła czas wyciszenia. Po niej zaś w kręgach dzielenia, prowadzonych przez animatorów, mówiliśmy o naszych refleksjach dotyczących tego czasu. Dzięki temu mogliśmy ułożyć swoje przemyślenia z modlitwy i przekazać je innym.

Następnie przyszedł czas na odpoczynek. Zjedliśmy obiad i wybraliśmy się na spacer po okolicy, podczas którego obejrzeliśmy pozostałości cmentarza ewangelickiego z XIX wieku w sąsiedniej wsi – Czyżeminek.

Po powrocie miało miejsce nabożeństwo pokutne, w trakcie którego każdy umył i ucałował dłonie pozostałym, tak jak Pan Jezus mył nogi apostołom podczas Ostatniej Wieczerzy. Było to bez wątpienia niezapomniane, ale zarazem bardzo trudne przeżycie – choć służba drugiej osobie mogła się wydać niełatwym zadaniem, znacznie większą trudnością okazało się przyjęcie ofiary względem nas samych. Po tym niezwykłym doświadczeniu przyszedł czas na relację Michała z pobytu na misji w Albanii. Opowiedział nam o tym, czym się tam zajmował oraz jak wygląda kultura tego kraju. Wszystko było wzbogacone pięknymi zdjęciami.

Późnym popołudniem rozpoczęła się integracja naszego duszpasterstwa. Gabrysia zapewniła nam wiele zabaw, które pozwoliły nam lepiej się poznać. Musieliśmy wymyślić historyjkę ze słów rozpoczynających się na pierwszą literę naszego imienia. Później graliśmy w „nigdy nie”, dzięki czemu dowiedzieliśmy się wielu ciekawych informacji o sobie. Na koniec, podążając za tematem wyjazdu („Jesteś dobry”) każdemu pisaliśmy na kartce miłe słowo, za co go cenimy, co się nam w nim podoba.

Po tych atrakcjach zjedliśmy kolację i dalej ruszyliśmy do zabawy. Podzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna zajęła salę gimnastyczną i tam rozwijała się sportowo, druga – salkę przy stołówce, gdzie zorganizowano aerobik. Na koniec wszyscy i tak spotkaliśmy się razem i kontynuowaliśmy wspólne rozrywki. Ojciec Jacek uczył nas różnych chwytów samoobrony, graliśmy w planszówki, chłopaki grali na gitarze. Siedzieliśmy do późna, aż w końcu zmęczeni, ale szczęśliwi położyliśmy się do łóżek.

NIEDZIELA

Niedzielę rozpoczęliśmy śniadaniem, by mieć siłę na dokładne wysprzątanie szkoły przed wyjazdem. Na koniec odbyła się Msza święta, po której bogatsi o nowe doświadczenia wróciliśmy do domów. To był zdecydowanie udany wyjazd, który z pewnością pozostanie na długo w naszej pamięci!



Autor relacji: Justyna Górecka
Zdjęcia: Ewelina Brożyńska